#WolneSądy

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Reczkowicz p-ko Polsce jest ostateczny

23 listopada, 2021

Trybunał poinformował wczoraj o wycofaniu przez Rząd RP wniosku o przekazanie sprawy Wielkiej Izbie. Tym samym przełomowy i szczególnie istotny z punktu widzenia oceny zmian w sądownictwie przeprowadzanych przez PiS wyrok ETPCz z 22 lipca 2021 w sprawie Reczkowicz p-ko Polsce roku uprawomocnił się.

Przypominamy, że Trybunał w Strasburgu w wyroku tym stwierdził, że uchybienia w procedurze powoływania sędziów do Izby Dyscyplinarnej były tak poważne, że naruszały samą istotę prawa do „sądu ustanowionego ustawą”.

Ustalił przy tym, że nieprawidłowości te wynikały m.in. stąd, że powołanie nastąpiło na podstawie rekomendacji upolitycznionej KRS, ustanowionej na mocy ustawy zmieniającej z 2017 roku, czyli organu, który nie dawał już wystarczających gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej lub wykonawczej.

Nieprawidłowości te były tak poważne, że Izba Dyscyplinarna nie posiadała i nadal nie posiada atrybutów „sądu”, który jest „zgodny z prawem” w rozumieniu art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

W związku z tym ETPCz stwierdził, że Izba Dyscyplinarna, która rozpatrywała sprawę skarżącej radczyni prawnej Joanny Reczkowicz, nie była „sądem ustanowionym przez prawo”. Doszło zatem do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji w tym zakresie.

Konsekwencją tego wyroku jest to, że każda osoba, w której sprawie zapadnie niekorzystne dla niej rozstrzygnięcie przed niebędącą sądem Izbą Dyscyplinarną, będzie mogła skutecznie dowodzić przed ETPCz, że padła ofiarą naruszenia prawa do sądu ustanowionego ustawą.

Co istotne, po wyczerpującej analizie zarówno orzecznictwa polskiego Trybunału Konstytucyjnego, jak i Sądu Najwyższego, stwierdził, że to właśnie udział neo-KRS (w składzie po reformie z 2017 r.) w procesie powoływania sędziów doprowadził do rażącego naruszenia prawa krajowego.

Potwierdził tym samym to, o czym od dawna mówi środowisko prawnicze, o czym alarmują organizacje pozarządowe, co potwierdzają orzeczenia TSUE i co coraz częściej wybrzmiewa w orzecznictwie sądów krajowych, że źródłem wszelkiego zła jest nowa, wybrana niezgodnie z Konstytucją i upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa – organ, ze strażnika niezależności sądownictwa stał się poplecznikiem destrukcyjnych zmian w wymiarze sprawiedliwości realizowanych przez władzę polityczną.


powrót do strony głównej