#WolneSądy

ETPCz: Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN nie jest niezależnym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą

8 listopada, 2021

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie ze skargi polskich sędziów orzekł, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, która rozpoznawała sprawy skarżących, nie jest niezależnym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w związku z czym stwierdził, że Polska naruszyła art. 6 ust 1. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (skargi nr 49868/19 i 57511/19).

Jednocześnie ETPCz jednoznacznie stwierdził, że w interesie praworządności oraz zasad podziału władzy i niezależności sądownictwa Polska musi podjąć szybkie działania naprawcze w celu rozwiązania problemu braku niezależności KRS.

Wyrok zapadł w sprawie ze skarg sędziów Moniki Dolińskiej-Ficek z SR w Mysłowicach i Artura Ozimka z SO w Lublinie, którzy starali się o awans, jednak nie uzyskali pozytywnej rekomendacji nowej KRS. Odwołali się od decyzji neo-KRS do Sądu Najwyższego, ale Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym ich odwołania odrzuciła.

Sędziów przez ETPCz w ramach Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS reprezentowały Maria Ejchart-Dubois i Sylwia Gregorczyk-Abram z inicjatywy #WolneSądy. Serdecznie gratulujemy!

Dzisiejszy wyrok ma fundamentalne znaczenie w walce o zachowanie praworządności w Polsce, ponieważ argumentacja w nim zawarta dotyczy nie tylko sędziów w nowej Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w SN, ale wszystkich sędziów powołanych na wniosek neoKRS.

Trybunał stwierdził w nim, że na procedurę powoływania sędziów wywierały nadmierny wpływ władza ustawodawcza i wykonawcza. Stanowiło to zasadniczą nieprawidłowość, która negatywnie wpłynęła na cały proces i podważyła legitymację Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która rozpoznawała sprawy skarżących. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie była zatem „niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą” w rozumieniu Konwencji Europejskiej.

Wyrok bardzo przypomina wyrok w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce (nr 43447/19) z lipca 2021 r. Jednakże w dzisiejszym wyroku stwierdzono dodatkowe oczywiste naruszenie prawa krajowego, ponieważ „w rażącym naruszeniu praworządności” Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej dokonał wyboru sędziów pomimo prawomocnego postanowienia sądu wstrzymującego wykonanie uchwały KRS rekomendującej sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

W dzisiejszym wyroku Trybunał ustalił, że doszło do oczywistego naruszenia prawa krajowego, które niekorzystnie wpłynęło na podstawowe zasady procedury powoływania sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Po pierwsze wynikało to z faktu, że powołania nastąpiły na podstawie rekomendacji KRS w formie ustanowionej ustawą zmieniającą z 8 grudnia 2017 r., która nie zapewniała już wystarczających gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej lub wykonawczej.

Następnie Trybunał stwierdził, że Prezydent RP powołał wszystkich sędziów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rekomendowanych przez KRS uchwałą nr 331/2018, pomimo orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2018 r. zawieszającego wykonanie tej uchwały, co stanowiło oczywiste naruszenie prawa krajowego.

Świadome zlekceważenie wiążącego orzeczenia sądowego i ingerencja w wymiar sprawiedliwości w celu zminimalizowania ważności toczącej się kontroli sądowej powołania sędziów można scharakteryzować jedynie jako rażące naruszenie praworządności.

W świetle powyższego Trybunał nie uznał za konieczne ustalenie, czy doszło również do odrębnego naruszenia prawa krajowego wynikającego z faktu, że ogłoszenie przez Prezydenta wolnych stanowisk w Sądzie Najwyższym zostało dokonane bez kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów.

Trybunał stwierdził, że procedura powoływania sędziów, na którą wywierały nadmierny wpływ władza ustawodawcza i wykonawcza, była sama w sobie niezgodna z art. 6 ust. 1 Konwencji i jako taka podważała legitymację Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Prawo skarżących do „sądu ustanowionego ustawą” zostało naruszone.

Dochodząc do tego wniosku, Trybunał odniósł się w szczególności do orzeczeń polskiego Sądu Najwyższego stwierdzających, że sędziowie Sądu Najwyższego powołani w postępowaniu z udziałem KRS nie byli sądami ukonstytuowanymi zgodnie z prawem krajowym. Trybunał uznał, że orzeczenia te opierały się na przekonujących argumentach, w tym dogłębnej i starannej ocenie właściwego prawa polskiego z perspektywy podstawowych standardów Konwencji oraz prawa UE. Wziął również pod uwagę orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także liczne sprawozdania i oceny instytucji europejskich i międzynarodowych.

W związku z tym Trybunał stwierdził, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która rozpoznawała sprawy skarżących, nie była „sądem ustanowionym ustawą”. Doszło zatem do naruszenia Artykułu 6 ust. 1 Konwencji.

Odnosząc się do kwestii, czy te same nieprawidłowości zagrażały również niezależności i bezstronności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Trybunał orzekł, że jest to związane z tym samym podstawowym problemem powiązanym z wadliwymi procedurami powoływania sędziów i że już udzielono na niego odpowiedzi podczas rozpatrywania zarzutu, że izba ta nie posiadała atrybutów „sądu ustanowionego ustawą”. Trybunał uznał też, że nie ma potrzeby odrębnego rozstrzygania w sprawie dodatkowych zarzutów skarżących na naruszenie prawa do sądu w postępowaniu przed neoKRS.

Co istotne wnioski Trybunału dotyczące niezgodności procedury powoływania sędziów z udziałem KRS z wymogami „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” będą miały konsekwencje dla jego oceny podobnych skarg w innych toczących się lub przyszłych sprawach. Uchybienia tej procedury ujawnione zarówno w niniejszej sprawie w odniesieniu do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego oraz w sprawie Reczkowicz, w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej tego sądu, już wpłynęły negatywnie na dotychczasowe powołania i mogą systematycznie wpływać na przyszłe powoływanie sędziów nie tylko do innych izb Sądu Najwyższego, ale co ważne, także do sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych.

Gdy Trybunał stwierdzi naruszenie Konwencji, państwo ma prawny obowiązek wybrać, pod nadzorem Komitetu Ministrów, ogólne i/lub, w stosownych przypadkach, indywidualne środki, które mają zostać przyjęte w swoim krajowym porządku prawnym, aby położyć kres stwierdzonemu przez Trybunał naruszeniu i zaradzić zaistniałej sytuacji.

Naruszenie praw skarżących miało swoje źródło w zmianach polskiego ustawodawstwa, które pozbawiły polski wymiar sprawiedliwości prawa wyboru sędziów do KRS oraz umożliwiły władzy wykonawczej i ustawodawcy bezpośrednią lub pośrednią ingerencję w procedurę powoływania sędziów, a tym samym systematycznie podważając legitymację sądu złożonego z tak powołanych sędziów. W tej sytuacji oraz w interesie praworządności oraz zasad podziału władzy i niezawisłości sądownictwa potrzebne są szybkie działania naprawcze ze strony Państwa Polskiego.

Trybunał w dzisiejszym wyroku powstrzymał się od podania jakichkolwiek konkretnych wskazówek co do rodzaju środków, które mogą zostać podjęte w celu zaradzenia sytuacji i ograniczył swoje rozważania do ogólnych wskazówek. W związku z tym to do Państwa Polskiego należy wyciągnięcie niezbędnych wniosków z tego wyroku i podjęcie odpowiednich środków indywidualnych lub ogólnych w celu rozwiązania problemów leżących u podstaw naruszeń stwierdzonych przez Trybunał i zapobieżenia występowaniu podobnych naruszeń w przyszłości.

Przypominamy, że dzisiejszy wyrok ETPCz zapadł w sprawie skarg dwojga sędziów – Moniki Dolińskiej-Ficek z SR w Mysłowicach i Artura Ozimka z SO w Lublinie, którzy starali się o awans, jednak nie uzyskali pozytywnej rekomendacji nowej KRS. Sędziowie odwołali się od uchwał neoKRS do nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym, podnosząc, że neoKRS nie jest niezależna. Izba Kontroli w 2019 r. odrzuciła ich skargi.

Sędziowie złożyli skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, zarzucając, że Polska złamała ich prawo do rzetelnego procesu (art. 6 EKPCz).

Podnieśli, że nowa KRS, która zajmowała się ich sprawami, nie jest niezależnym i bezstronnym organem. W skargach wskazali na kontrowersje merytoryczne, proceduralne i prawne wokół neoKRS. W szczególności, że legalność procedury wyboru członków neoKRS nie została zweryfikowana, zachowanie członków neoKRS na posiedzeniach, na których rozpatrywane były ich kandydatury, świadczyło o ich arbitralności i braku bezstronności, a także że KRS zarekomendowała kandydatury do nowych izb SN pomimo zawieszenia tej procedury przez Naczelny Sąd Administracyjny na mocy postanowienia z 27 września 2018 r.

W skargach zarzucili także, że nowa izba nie stanowi niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą, ponieważ w jej składzie zasiadają osoby powołane na urząd sędziego z rekomendacji neoKRS.

Dzisiejszy wyrok ETPCz nie jest prawomocny, polski rząd może odwołać się od niego do Wielkiej Izby.


powrót do strony głównej