" />

#WolneSądy

TK uznał, że Polska nie musi respektować środków tymczasowych nakładanych przez TSUE

14 lipca, 2021

Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej orzekł, że Polska nie musi respektować decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakładających środki tymczasowe, czyli np. wstrzymać w ramach zabezpieczenia obowiązywanie przepisów do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, dotyczące ustroju sądownictwa i trybu postępowania przed polskimi sądami.

TK uznał, że przepisy Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w tym zakresie są niezgodne z polską Konstytucją.

Trybunał orzekał w pięcioosobowym składzie, pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza b. posła PiS, członka egzekutywy PZPR i prokuratora stanu wojennego. Co ważne, skład orzekający narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka, gdyż zasiadał w Justyn Piskorski – sędzia dubler.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w majowym wyroku wydanym w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny z udziałem osoby wybranej na zajęte już miejsce w TK nie jest sądem powołanym „zgodnie z ustawą”.

Trybunał w ogóle nie powinien się tą sprawą zajmować, bo pytanie do Trybunału skierowała nielegalna Izba Dyscyplinarna w osobie b. prokurator Małgorzaty Bednarek. Jak wyjaśniał na rozprawie zastępca RPO Maciej Taborowski, postępowanie powinno być umorzone, bo pytanie nie spełnia warunków, które pozwalają TK je rozpatrzyć. Pytanie prawne Trybunałowi może zadać sąd, a tymczasem Izba Dyscyplinarna sądem nie jest, co potwierdził sam Sąd Najwyższa, a także w orzeczeniach sądy powszechne.

Pomijając kwestię, czy dzisiejsza decyzja jest legalna i prawidłowa i czy wydał ją Trybunał Konstytucyjny, rozstrzygnięcie oznacza, że wkroczyliśmy w kolejny etap prawnego polexitu!

Jak zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, wyrok TK zakazujący stosowania w Polsce orzeczeń TSUE godzi w samo serce prawa Unii. Może doprowadzić do wyłączenia polskich sądów spod unijnych wymogów niezawisłości oraz niezależności i bezstronności sędziów. To z kolei doprowadzi do naruszenia unijnych zasad skutecznej ochrony sądowej i rządów prawa.

Podkreślić należy, że dzisiejsze rozstrzygnięcie nie spowodowało uchylenia przepisów Traktatów, które nadal obowiązują w Polsce. Odmowa uznawania postanowień TSUE nie tylko prawnie jest bezskuteczne, ale równie z naraża Polskę na kary finansowe (jak np. w przypadku Turowa).

Jak wynika z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, gdyby faktycznie zapadło rozstrzygnięcie o sprzeczności Traktatu z Konstytucją RP, to Polska ma trzy możliwości – albo zmienić Konstytucję, albo zainicjować zmiany Traktatu, prosząc o zgodę wszystkie państwa członkowskie, albo… wypowiedzieć Traktat opuszczając Unię Europejską.

Dopóki Traktat o Unii Europejskiej nie zostanie wypowiedziany, jest on częścią naszego porządku prawnego i dzisiejsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej nie może tego zmienić.


powrót do strony głównej