W czwartek 05 sierpnia 2021 r. Małgorzata Manowska zajmująca w sposób wadliwy stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, wydała dwa zarządzenia, które mają wykonywać wyrok TSUE z 15 lipca 2021 r. w sprawie C-791/19 i postanowienie wiceprezesa TSUE z 14 lipca 2021 r. w sprawie C-204/20 R, zgodnie z którymi Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że nowy reżim dyscyplinarny wobec sędziów w Polsce, a także tzw. ustawa kagańcowa – naruszają prawo UE i nakazał natychmiastowe zakończenie działalności niebędącej sądem Izby Dyscyplinarnej, wstrzymał obowiązywanie ustawy kagańcowej oraz zawiesił skutki dotychczasowych decyzji Izby Dyscyplinarnej.
W zarządzeniach M. Manowska zadecydowała, że tymczasowo, do 15 listopada 2021 r., niektóre nowe sprawy wpływające do nielegalnej Izby Dyscyplinarnej (w szczególności sprawy dyscyplinarne sędziów i sprawy o uchylenie immunitetu sędziów) po zarejestrowaniu w SN mają być przetrzymywane w sekretariacie Pierwszego Prezesa SN i nierozpoznawane.
Zgodnie z zarządzeniami, wszystkie sprawy, które wpłynęły do SN i są w toku w Izbie Dyscyplinarnej, mogą się toczyć dalej. Brak też w zarządzeniach jakiegokolwiek odniesienia się do działalności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w zakresie rozpoznawania zarzutów braku niezawisłości sędziego lub braku niezależności sądu (wnioski o wyłączenie neosędziów).
Stwierdzamy, że „Zarządzenia Pierwszego Prezesa SN” z 5 sierpnia 2021 r. jedynie w sposób pozorny odnoszą się do wspomnianych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE i w żadnym razie ich nie wykonują.
Prawidłowe ich wykonanie zostało szczegółowo przedstawione w stanowisku organizacji pozarządowych i środowisk prawniczych w sprawie konsekwencji orzeczeń TSUE dot. systemu dyscyplinarnego wobec sędziów w Polsce z 22 lipca 2021 r. i powinno polegać na:
- doprowadzeniu do przekazania wszystkich spraw rozpoznawanych przed ID – w zależności od ich przedmiotu – do Izby Karnej lub Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN;
- umożliwieniu kierowania nowych spraw, dla których dotychczas właściwa była ID, do ww. izb SN;
- uniemożliwieniu rozpoznawania zarzutów dotyczących braku niezawisłości sędziego lub braku niezależności sądu przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych;
- uniemożliwienie rozpoznawania spraw przez członków Izby Dyscyplinarnej oraz inne osoby orzekające w SN powołane na wniosek KRS w obecnym składzie.
Izba Dyscyplinarna powinna nie tylko przestać natychmiast funkcjonować i zostać rozwiązana, to wszystkie jej dotychczasowe decyzje powinny być natychmiast anulowane. Sędziowie Igor Tuleya i Paweł Juszczyszyn, zawieszeni przez ID za ich działalność orzeczniczą, która nie spodobała się władzy politycznej, powinni móc natychmiast wrócić do orzekania.
Do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie wolno przekazywać wniosków o wyłączenie, kwestionujących status neosędziów (powołanych w procedurze z udziałem nowej KRS) w Sądzie Najwyższym.
Stwierdzamy, że to co zrobiła Małgorzata Manowska jest kolejną próbą lawirowania i zwodzenia organów Unii Europejskiej. Nie jest to prawidłowe i pełne wykonanie orzeczeń TSUE, a działania Małgorzaty Manowskiej oceniamy jedynie jako próbę uniknięcia odpowiedzialności za niewykonanie orzeczeń Trybunału, a nie jako realną wolę ich implementacji.
Stanowczo domagamy się natychmiastowego poszanowania europejskiego porządku prawnego, który obowiązywać winien na terenie RP.
Niezależnie od odniesienia się do treści wydanych zarządzeń przypominamy, że Małgorzata Manowska, b. podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, została powołana na sędziego Sądu Najwyższego przez Prezydenta RP w takiej samej procedurze jak osoby powołane do Izby Dyscyplinarnej z udziałem nowej Krajowej Rady Sądownictwa, która nie daje gwarancji niezależności od władzy politycznej, co potwierdził zarówno Europejski Trybunał Praw Człowieka, TSUE jak i Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie. Ponadto w procesie jej powołania na stanowisko PPSN doszło do licznych uchybień i błędów proceduralnych, a przede wszystkim nie została podjęta uchwała o przedstawieniu kandydatów Prezydentowi RP, mimo, że wymóg taki stawia Konstytucja i ustawa o SN.