W Trybunale Konstytucyjnym Julii Przyłębskiej zapadło rozstrzygnięcie, że artykuł, który pozwala pełnić RPO swoją funkcję po upływie kadencji, jeżeli nie został wybrany następca, jest niezgodny z Konstytucją RP. Tym samym usunął Adama Bodnara z funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.
Trybunał badał konstytucyjność przepisu ustawy o RPO ustawowego wydłużenia okresu sprawowania funkcji przez RPO w sytuacji, gdy po upływie jego określonej w konstytucji pięcioletniej kadencji nie zostanie wybrany jego następca. Kadencja Bodnara upłynęła 9 września 2020 roku. Wniosek do trybunału złożyli w tej sprawie posłowie PiS.
Ogłaszając rozstrzygnięcie Julia Przyłębska poinformowała, że przepis ten „traci moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od momentu ogłoszenia orzeczenia w Dzienniku Ustaw”. Przekazała, że orzeczenie zapadło jednogłośnie.
Przypominamy, że dzisiejsze rozstrzygnięcie TK obarczone jest istotną wadą prawną, bowiem w jego wydaniu uczestniczyła osoba nieuprawniona do orzekania (sędzia dubler), a także dwie osoby, które podlegały wymogowi wyłączenia ze składu z uwagi na poważne i uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności.
Mamy do czynienia z konsekwencjami tego, o czym obywatele mówili od 2015 r., czyli politycznym, pozaprawnym przejęciem Trybunału Konstytucyjnego. Historia zatoczyła koło. Instytucja, która jako pierwsza została przejęta i jest sterowana politycznie niszczy ostatnią instytucję, która stoi w obroni praw obywateli.
Prawnicy w służbie władzy politycznej zasiadający w Trybunale pozbawili Polaków rzecznika ich praw i wolności podważając gwarancje ciągłości funkcjonowania urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.
Więcej na ten temat:
https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rozprawa-przed-tk-mandat-rpo-odroczenie-13-kwietnia
https://oko.press/trybunal-przylebskiej-usunal-adama-bodnara-z-funkcji-rzecznika-praw-obywatelskich/