Po dwóch dniach posiedzenia prowadzonego do późnych godzin nocnych Izba Dyscyplinarna działająca przy Sądzie Najwyższym nie wyraziła zgody na zatrzymanie i siłowe doprowadzenie na przesłuchanie sędziego Igora Tulei jednocześnie kwestionując w ustnym uzasadnieniu tej decyzji zasadność uchylenia sędziemu immunitetu.
Choć to jedyne możliwe i prawnie uzasadnione rozstrzygnięcie, nie ma powodów do zadowolenia po odczytaniu decyzji przez prokuratora Adama Rocha.
- podjęta została przez organ, który nie jest niezależnym i bezstronnym sądem, co stwierdził expressis verbis Sąd Najwyższy, dokonując oceny wg kryteriów nakreślonych przez TSUE;
- podjęta została pomimo zabezpieczenia TSUE z 8 kwietnia 2020r., nakazującego zamrożenie działań ID i pomimo nowego wniosku KE o środki tymczasowe (interim measure);
- podjęta została przez organ o charakterze sądu specjalnego, który zgodnie z Konstytucją nie może działać w czasie pokoju;
- podjęta została w warunkach, których Sąd Najwyższy dotąd nie doświadczył, w scenerii jak ze stanu wojennego, gdzie kordony policji otaczają budynek, blokują wejścia, a ciągła iluminacja niebieskich, oślepiających świateł widoczna jest z daleka;
- podjęta została po skandalicznym, dwudniowym teatrum quasi-sądowym, przypominającym procesy z przełomu lat 40-tych i 50-tych ubiegłego wieku, podczas którego naruszana była ewidentnie procedura karna, jak np. wówczas, gdy ograniczono czas wypowiedzi obrońcy, a samo „posiedzenie” zostało utajnione dla publiczności i mediów;
- pomimo odmowy zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie sędziego Tuleyi, z tekstu odczytanego przez prok. Rocha, który w oczywisty sposób musiał zostać przygotowany wcześniej, zanim w ogóle rozpoczęło się „posiedzenie”, wyraźnie wynika, że „uchwała” izby dyscyplinarnej uchylająca immunitet pozostaje w mocy i to „orzeczenie” w żaden sposób jej nie deprecjonuje, a zatem sędzia Tuleya nadal nie może wrócić do orzekania i ma znacząco obniżone wynagrodzenie;
- ten stan rzeczy może trwać miesiącami lub latami, bowiem wszystko zależy od całkowicie politycznie podporządkowanej prokuratury. Jak sam odczytał pan Roch, istnieje impas w postępowaniu karnym, który można rozwiązać jedynie poprzez to, że (a) prokurator umorzy postępowanie wobec Igora Tuleyi, albo (b) Igor Tuleya stawi się dobrowolnie w prokuraturze. Ani jedno, ani drugie się nie wydarzy pomimo, że jak wynika z tekstu odczytanego przez p. Rocha, sędzia Tuleya jest całkowicie niewinny, nie popełnił czynu, o który jest podejrzewany, to represja autorytarnego państwa nie pozwala mu sądzić oraz trzymać go będzie w stanie napięcia i niepewności.
Co DOBREGO się wydarzyło?
Przez dwa dni przed budynkiem SN ogromnie dużo wspaniałych i życzliwych obywateli, marznąc, pokojowo pokazywało solidarność z Igorem Tuleyą, a jednocześnie głęboki protest wobec niszczenia państwa prawa. To wszystko relacjonowali niestrudzenie dziennikarze, dzięki czemu cała Polska mogła te wydarzenia obserwować.
Więcej na ten temat:
- https://oko.press/izba-dyscyplinarna-nie-ma-zgody-na-zatrzymanie-igora-tulei-bo-sedzia-nie-popelnil-przestepstwa/
- https://tvn24.pl/polska/sprawa-sedziego-igora-tulei-izba-dyscyplinarna-sadu-najwyzszego-podjela-decyzje-5075105
- https://wyborcza.pl/7,75398,27005574,izba-dyscyplinarna-nie-mozna-zatrzymac-tulei-decyzja-jest.html
- https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/sprawa-igora-tuleyi-rzecznicy-stowarzyszen-sedziowskich-komentuja/z25b5l1,79cfc278
- https://tvn24.pl/polska/sprawa-sedziego-igora-tulei-decyzja-izby-dyscyplinarnej-sn-marcin-matczak-komentuje-5075421
- https://tvn24.pl/polska/sprawa-sedziego-igora-tulei-profesor-adam-strzembosz-komentuje-5075154
- https://www.rpo.gov.pl/pl/content/solidarnosc-sadzia-igore-tuleya-rpo-adam-bodnar-pod-SN