" />

#WolneSądy

ETPCz: Izba Cywilna SN orzekająca w składzie z neosędziami nie jest sądem ustanowionym przez prawo

3 lutego, 2022

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł dzisiaj, że Izba Cywilna Sądu Najwyższego orzekająca w składzie z neosędziami powołanymi przez neoKRS nie jest „niezależnym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą”.

Wyrok zapadł w sprawie Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce (skarga nr 1469/20), której skarga kasacyjna została oddalona przez Izbę Cywilną Sądu Najwyższego w składzie z udziałem neosędziów (Tomasza Szanciło, Kamila Zaradkiewicza oraz Joannę Misztal-Konecką).

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał dzisiaj jednogłośnie, że w sprawie doszło do naruszenia art. 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Dochodząc do takiego wniosku Trybunał w pierwszej kolejności ustalił, że doszło do oczywistego naruszenia prawa krajowego, które negatywnie wpłynęło na podstawowe zasady procedury powoływania sędziów do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Wynikało to z faktu, że KRS, ustanowiona na mocy nowelizacji ustawy o KRS z dnia 8 grudnia 2017 r., nie zapewniała wystarczających gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej lub wykonawczej.

Trybunał następnie stwierdził, że powołanie przez Prezydenta RP sędziów rekomendowanych przez KRS (uchwała nr 330/2018) do Izby Cywilnej, niezależnie od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 września 2018 r. zawieszającego uchwałę KRS, stanowiło kolejne oczywiste naruszenie prawa wewnętrznego.

Strasburski Trybunał po raz kolejny podkreślił, że umyślne zlekceważenie wiążącego orzeczenia sądowego przez Prezydenta i ingerencja w tok postępowania sądowego w celu zminimalizowania ważności toczącej się sądowej kontroli mianowania sędziów, może być jedynie scharakteryzować jako rażące pogwałcenie zasad państwa prawa.

ETPCz uznał, że procedura powoływania sędziów, na którą nadmierny wpływ miały władzę ustawodawczą i wykonawczą była sama w sobie niezgodna z art. 6 § 1 Konwencji i, jako taka, naruszała legalność Izby Cywilnej SN. Prawo skarżącej spółki do „sądu ustanowionego ustawą” zostało naruszone.

Wszystko to skutkowało, że Trybunał orzekł, że skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, który rozpatrywał sprawę skarżącej spółki, nie był „sądem ustanowionym przez prawo”, a naruszenia prawa w procedurze powoływania sędziów podważyły również niezależność i bezstronność Izby Cywilnej SN. W związku z tym doszło do naruszenia art. 6 § 1 Konwencji. Naruszona została zatem sama istota spornego prawa.

Polska ma zapłacić skarżącej spółce łącznie 18.000 €.

Co ważne, Trybunał w wyroku stwierdził, że naruszenie praw skarżącej spółki miało swoje źródło w zmianach w polskim ustawodawstwie które pozbawiły polskie sądownictwo prawa wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa i umożliwiły władzy wykonawczej i ustawodawczej bezpośrednią lub pośrednią ingerencję w procedurę powoływania sędziów, w ten sposób systematycznie podważając legalność sądu złożonego z sędziów powołanych w ten sposób.

W tej sytuacji i w interesie państwa prawa oraz zasad trójpodziału władzy i niezawisłości sędziów, wymagane jest szybkie działanie ze strony państwa polskiego w celu zaradzenia tej sytuacji.

Trybunał nie udzielił żadnych konkretnych wskazówek co do rodzaju indywidualnych i/lub ogólnych środków, które mogłyby zostać podjęte w celu zaradzenia sytuacji. środków, które mogłyby zostać podjęte w celu zaradzenia tej sytuacji i ograniczył swoje rozważania do ogólnych wskazówek.

Doszedł jednak do wniosku, że dalsze funkcjonowanie KRS w kształcie określonym ustawą zmieniającą z 2017 r. oraz jej zaangażowanie w procedurę nominacji sędziów w Polsce utrwalają dysfunkcję systemową w tej procedurze stwierdzoną przez Trybunał i mogą w przyszłości skutkować potencjalnie wielokrotnymi naruszeniami prawa do „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego na mocy ustawy”, prowadząc tym samym do dalszego pogłębienia kryzysu praworządności w Polsce.

Jedną z możliwości, którą państwo polskie powinno rozważyć, jest włączenie do niezbędnych środków ogólnych wniosków zawartych w uchwale interpretacyjnej składu trzech izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. dotyczących jej zastosowania do wyroków Sądu Najwyższego i sądów powszechnych.

W związku z tym na Państwie Polskim spoczywa obowiązek wyciągnięcia niezbędnych wniosków z niniejszego wyroku oraz podjęcia wszelkich indywidualnych lub ogólnych środków w celu rozwiązania problemów leżących u podstaw naruszenia stwierdzonego przez Trybunał oraz zapobieżenia podobnym naruszeniom w przyszłości.

Dzisiejszy wyrok ETPCz to pierwszy dotyczący statusu neosędziów, który zapadł w postępowaniu cywilnym. Otwiera on drogę do kwestionowania wielu innych orzeczeń wydanych z udziałem neosędziów w sprawach cywilnych, w których stawką są pieniądze, czasami bardzo duże.

To także kolejny wyrok Trybunału w Strasburgu (po wyrokach ws. Reczkowicz p-ko Polsce, Dolińska-Ficek i Ozimek p-ko Polsce), w którym ETPCz jednoznacznie stwierdził, że składy Sądu Najwyższego, w których zasiadają neosędziowie, czyli osoby powołane w procedurze przed neoKRS, nie jest niezależnym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą, a orzekanie w takich składach narusza prawo stron do rzetelnego procesu określony w artykule 6. § 1. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Ten wyrok jest bardzo istotny dla przywrócenia praworządności w Polsce, ponieważ formalnie rozciąga stwierdzone we wcześniejszych wyrokach ETPCz rażące uchybienia procedury powołań do Sądu Najwyższego również na „stare” izby SN, do których Prezydent powołał neosędziów. Przypominamy, że sprawa Reczkowicz p-ko Polsce dotyczyła Izby Dyscyplinarnej, a sprawa Dolińska-Ficek i Ozimek p-ko Polsce dotyczyła Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Dzisiejszy wyrok nie jest ostateczny i polski rząd może zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpoznanie sprawy przez Wielką Izbę. Podejrzewamy jednak, że tak nie uczyni, bo choć złożył taki wniosek w sprawie Reczkowicz, to szybko go wycofał. Zamiast tego Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro kieruje wnioski do atrapowego Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 6 ust. 1 Konwencji, żeby wyłączyć jego stosowanie w Polsce.

Przy okazji dzisiejszego wyroku Trybunał w Strasburgu poinformował, że obecnie zajmuje się 94 skargami przeciwko Polsce, w większości złożonymi w latach 2018-2022, dotyczącymi różnych aspektów „reformy” polskiego sądownictwa zapoczątkowanej w 2017 roku. Dotychczas Trybunał wydał cztery wyroki, z których trzy są ostateczne.

Wyrok ETPCz w sprawie Advance Pharma p-ko Polsce (skarga 1469/20)


powrót do strony głównej